
| 07-12-2010, Autor: wp |
| Mikołaj w krzanowickim przedszkolu |
Na ten dzień, jak wszystkie dzieci, tak i te z Przedszkola w Krzanowicach, oczekiwały od dawna, z wielką niecierpliwością, przygotowując się starannie, ucząc się okazjonalnych wierszyków i piosenek. Nie zawiodły się. Wreszcie Mikołaj przybył. Dzieci z poszczególnych grup przywitały go niezwykle serdecznie, ale też z pewnym niepokojem, czy przypadkiem nie wydadzą się ich grzeszki. |
Atmosfera jednak od razu stała się bardzo miła, jako że już na wstępie Mikołaj powiedział, że przywiózł prezenty dla wszystkich. Dzieci zrewanżowały się występami, prezentowanymi z wielkim przejęciem. Czas się jednak nieco dłużył. Czekały, kiedy wreszcie zostaną rozdane paczek. Wreszcie chwila ta nastąpiła i każde dziecko otrzymało ją z rąk Mikołaja. Ośmielone dzieci zaczęły zadawać Mikołajowi pytania, m. in. „skąd przyjechał”. Mikołaj odpowiedział, że z dalekiej Laponii przyleciał do Polski samolotem, a do Krzanowic – saniami. Z kolei Mikołaj zadał pytanie: „Czy wszystkie Panie – wychowawczynie były grzeczne.” Dzieciaki zaniemówiły, że ktoś, a tym bardziej Mikołaj, który przecież wie wszystko, nie wie, że ich Panie są wyjątkowe i najlepsze.
Spotkanie z Mikołajem zakończyło się sesją zdjęciową i przyrzeczeniem, że za rok znowu się spotkają.
|











