
| 07-03-2011, Autor: wp |
| Basisko umarło - koniec karnawału |
Egzekwie odprawiane nad kontrabasem, czyli grzebanie basa zwiastują koniec karnawału. Zwyczaj ten, niegdyś bardzo popularny, do dzisiaj przetrwał już w niewielu miejscowościach, a na naszym terenie w Krzanowicach. |
Zwyczaj ten kultywowany jest „od zawsze” przez członków miejscowego chóru „Cecylia” w trakcie ostatniej zabawy karnawałowej przypadającej niegdyś w ostatni poniedziałek, zwany różanym (Rosenmontag) przed Środą Popielcową. Gdy chórem, w 1986 roku zaczęła dyrygować Kornelia Pawliczek - Błońska obyczaj ten sprawuje się w ostatnią sobotę karnawału.
W trakcie zabawy, zwykle po godzinie 23 na salę wchodzi poubierany kolorowo kondukt, na czele, którego kroczy mężczyzna niosący lirę, symbol muzyki i śpiewu. Za nim podąża, w takt marsza żałobnego, orszak żałobników, m. in. pastor w towarzystwie organisty i ministranta oraz żałobnicy m. in. tregry (mężczyźni niosących trumnę), wdowa, płaczki, miss.
Nie inaczej było i w tym roku. W sali miejscowego Domu Kultury w Krzanowicach, w ostatnią sobotę karnawału miało miejsce pogrzebanie basa, czyli symboliczne pożegnanie karnawału, muzyki, śpiewu i tańców na cały okres postu.
Po wejściu orszaku na salę roz¬poczęły się egzekwie (…) „Skończył się szalony taniec,/ umarł pijus bas – powstaniec,/ Nie ma tańców, nie ma wódki,/ Jakiż ten karnawał krótki!/ Ale kiedyś bas powstanie!/ Wierzcie mi panowie, panie./ Bo to wcale nie jest kawał,/ Za rok będzie znów karnawał!/ (…). W tym wspaniałym przedstawieniu, pełnym humoru, śmiechu i radości wzięli udział: Artur Goriwoda (pastor), Marcin, Obrusnik (organista), Józef Sławik (ministrant), Tomasz Liszka, Dawid Abrahamczyk, Patryk Szafarczyk (tregry), Rita Joszko (wdowa), Leon Wollnik (lira), Dawid Kretek (akordeon - atrapa), Łukasz Daniszewski (bęben - atrapa) Urszula Gajdeczka (miss),Gerard Nieborowski (osobnik z walizką), Stanisław Kowalczyk (grabarz) oraz Gertruda Jureczka, Ewelina Daniszewska, Sylwia Hofrichter, Maria Pietrzak, Gerda Sonnek, Karina Raida, Agnieszka Błońska, Barbara Szafarczyk, Agnieszka Kusy, Maria i Eryk Wolnikowie, Dawid Goriwoda, Ewa Woźniak, Edeltrauda Sosna, Beata i Justyna Abrahamczyk, Weronika Pytel, orkiestra: Kornelia Pawliczek-Błońska (klarnet/akordeon), Dominika Sławik, Marek Pieczarek (saksofon altowy), Aleksander Miczajka (saksofon tenorowy), Jan Błaszczyk (trąbka), Tomasz Kostka ((bęben).
Po przemowach i śpiewach bas został złożony do „grobu”, a cały orszak wyszedł z sali. Po tym zabawnym przerywniku, kontynuowano, trwającą niemal do białego rana zabawę z loterią fantową i występami. Honorowymi gośćmi byli: Poseł na Sejm RP - Henryk Siedlaczek z małżonką, Starosta Raciborski - Adam Hajduk z małżonką, Prezes Okręgu Raciborskiego Śląskiego Związku Chóru i Orkiestr - Piotr Libera, referent ds. oświaty i kultury zarządu wojewódzkiego DFK w Raciborzu - Boris Gorsach.
Do tańca przygrywał zespół „Ex aequo”, a całą imprezę sponsorowali: Urząd Miejski w Krzanowicach, Starostwo Powiatowe w Raciborzu, kwiaciarnia pp. Hrynkiewicz, sklepy „Waldi” i „Krystyna”, firma „Kenos” i „Wyglenda”, zakład fryzjerski p. Łucji Pelka, zakład wędliniarski Leonarda Kretka, firma Krzysztofa Barcika „Artemiso”, apteka w Krzanowicach sklep p. Kolińskiej, sklep wielobranżowy p. Strzeduła, SM „Rameta”.
P.S. Dziękuję Pani Korneli Pawliczek – Błońskiej za informacje i zdjęcia
|











