
| 25-10-2011, Autor: Władysław Płonka |
| Pechowa przegrana Krzanowic |
W całej rozciągłości sprawdziło się stare porzekadło siatkarskie, że kto prowadzi 2:0 i nie wygrywa meczu 3:0, ten przegrywa całe spotkanie 2:3. Tak właśnie się stało w przegranym meczu, gdzie GS UKS Krzanowice prowadząc już 2:0 przegrało mecz z MCKiS Jaworzno 2:3. |
Dwa pierwsze sety należą do gospodyń. Pierwsza odsłona to gra punkt za punkt i końcówka dla Krzanowic. Drugi set prowadzony jest pod dyktando gospodyń, które mocną zagrywką i grą z kontry zapewniły sobie kilkupunktowe prowadzenie, utrzymane do końca. Trzecia odsłona też nie zapowiada jakiegoś zdecydowanego przełomu. Mecz był emocjonujący, a gra punkt za punkt, ale końcówka należała do Jaworzna. I to było wszystko, na co było stać drużynę z Krzanowic. Drużyna MCKiS grała, jak w transie, zwłaszcza w obronie, a krzanowiczanki zupełnie stanęły i set znowu należy do przyjezdnych. W tie-bracku siatkarki z Krzanowic nie miały już nic do powiedzenia, a drużyna Jaworzna wywiozła dwa punkty.
GS UKS Krzanowice - MCKiS Jaworzno 2 : 3 (23,21,-24,-15,-5)
Skład GS UKS Krzanowice: Magdalena Sławik (5 pkt.), Barbara Otlik (18), Sylwia Balcer (9), Agnieszka Breitschedel (7), Aleksandra Baron (16), Magdalena Bahryj (8), Karolina Daniszewska - libero oraz Klaudia Nagler (3), Justyna Hońca, Daria Pyłypiw, Joanna świerczek
P.S. Dziękuję Panu Tomaszowi Kuziakowi za informację.
|











