
| 23-02-2012, Autor: Władysław Płonka |
| Do awansu zabrakło niewiele |
Prawie dwanaście godzin trwała podróż juniorek GS UKS Krzanowice do Elbląga na ćwierćfinał Mistrzostw Polski. Po ciężkiej podróży, nie najlepszym noclegu i wczesnej pobudce, stanęły do walki o awans do finałów Mistrzostw Polski. |
Ich pierwszymi przeciwniczkami były gospodynie z MKS „Truso” Elbląg. Przy ogłuszającym dopingu miejscowych kibiców elblążanki obejmują prowadzenie 6:0. Krzanowiczanki niezrażone tym powoli odrabiają straty mi w połowie seta wychodzą na prowadzenie nie oddając go do końca. W drugim secie, do stanu 15:15 gra była wyrównana. Potem jednak gospodynie odskoczył i zdobytej przewagi już nie oddały. Trzecia odsłona to początkowo dobra, a momentami bardzo dobra gra przyjezdnych. Ale od stanu 16:11 co się zaczyna psuć. Mimo to partię wygrywają dziewczęta z Krzanowic. To jednak wszystko. Zmęczone podróżą i grą krzanowiczanki zaczynają popełniać coraz więcej błędów i dwie ostatnie partie należą do gospodyń. MKS Truso Elbląg - GS UKS Krzanowice 3 : 2 (-20, 19,-20,15,9) Aby myśleć o awansie drużyna z Krzanowic w drugim meczu musiała wygrać z faworyzowaną, mającą w swoim zespole zawodniczki Plus Ligi drużyną KS „Pałac” Bydgoszcz. Mające większe siatkarski obycie, doświadczenie i siłę fizyczną bydgoszczanki kończą dwa pierwsze sety identycznie, do 22. Trzeci set również przebiega pod dyktando drużyny z Bydgoszczy. Przy stanie 21:17 dla Bydgoszczy nikt nie sądził, że krzanowiczanki stać jednak na walkę. Mylono się jednak. W końcówce Krzanowice zagrały znakomicie w obronie, dodatkowo wyprowadziły kilka skutecznych kontrataków i wygrały seta na przewagi. Początek czwartego seta przebiega po myśli zespołu z Krzanowic. I przy stanie 15:8 dla Krzanowic znowu coś się zacięło. Drużyna „Pałacu” odrabia straty i w efekcie to one schodzą z parkietu zwycięskie. Mimo przegranej był to bardzo dobry mecz krzanowiczanek. Walczyły, jak równy z równym z pretendentem do tytułu Mistrza Polski KS Pałac Bydgoszcz - GS UKS Krzanowice 3 : 1 (22,22,-24,22) Trzeci mecz z drużyną NTKS Nysa przebiegał w pełni pod kontrolą zawodniczek z Krzanowic. Drużyna Tomasza Kuziaka wygrała bardzo pewnie i to ona odbierała puchar za trzecie miejsce w turnieju. Szkoda tak niewiele brakowało do awansu. Nie może tak być aby młodym siatkarkom nie zapewnić minimum, tego co mają ich koleżanki z innych drużyn. Wtedy szanse się wyrównają, a na parkiecie zwyciężać będzie naprawdę lepszy. NTKS Nysa - GS UKS Krzanowice 0 : 3 (-13,-21,-8) Skład drużyny GS UKS Krzanowice: Magdalena Sławik, Barbara Otlik, Sylwia Balcer, Aleksandra Baron, Karolina Daniszewska, Joanna Swierczek, Magdalena Kuziak - libero, Karolina Wittek, Joanna Staniszewska. |











