
| 02-06-2009, Autor: Ks. Piotr |
| Cenne znaleziska |
Trwa remont kopuły wieży kościoła w Wojnowicach. W wieńczącej wieżę kuli znaleziono, pozostawione przez naszych zacnych przodków, przedmioty i dokumenty: sześć monet z lat 1900-1909, gazety: „Katholische Deutschland” wydawane w Breslau i „Die einzige Kirche” (obie z 20 października 1912 r.), oraz „Petrus Flatter” z 23 maja 1913 r. a także dwa dokumenty, liczące cztery strony A4, spisane ręcznie. |
Jeden z 1827 r. pisany był po łacinie i niemiecku. Wiele jego fragmentów jest nie do odczytania. Jednak z tego co się udało odczytać dowiadujemy się, że wieżę kościoła wykonano w 1793 r. jednak już w 1827 r. trzeba było ją remontować, gdyż stanowiła zagrożenie. Remont wieży wykonano gdy proboszczem był ks. Bartholomeus Kruczek, a organistą i nauczycielem Józef Beyer. Drugi dokument pochodzi z 26 maja 1913 roku. Ten jest bardzo dobrze zachowany. Mówi on szczegółowo o tamtych czasach, naszej parafii i rodzinach w niej mieszkających. Oto streszczenie tego dokumentu: Remont wieży przeprowadzono w 1913 r. Wtedy też położono płytki na podłodze kościoła i wykonano nowe organy. 1/3 kosztów ofiarowali parafianie, zaś 2/3 królewski urząd podatkowy. Remont wykonała firma Hoffrichter z Głubczyc. Remont przebiegał tak dobrze, że proboszcz zaryzykował i postanowił dobudować nawy boczne kościoła (koszt 8000 marek) oraz chrzcielnicę, balaski, stacje drogi krzyżowej, konfesjonały i zewnętrzny płot (6000 marek). Na wszystkie te prace nie było żadnego pozwolenia. Proboszcz ryzykował swoją głową, ale wolał robić niż “użerać się z urzędnikami”. Na wszystkie te remonty składano dobrowolne datki. Jednak każdej niedzieli kolekta była zbierana osobno od kobiet, mężczyzn i młodzieży. Księdzem, który dokonał tych “wielkich dzieł” był parochus Joannes Ew. Melzer. Nauczycielem i organistą Jordan. Wśród wymienionych darczyńców remontu jest m.in. protestancka właścicielka wojnowickiego majątku, wdowa frau von Banck (ofiarowała 500 marek). Jest to babcia obecnego darczyńcy remontu naszej wieży. Parafia liczyła wtedy 1100 mieszkańców. 70 osób należało do III zakonu św. Franciszka; 12 do Sodalicji Maryjańskiej; 28 do Męskiej Kongregacji; 65 do Koła św. Józefa. Jednak, jak pisze proboszcz, było w parafii 6! czarnych owiec, które nie przystąpiły do komunii w Święta Wielkanocne. W 1913 roku rozdano 50 tyś komunii. Prawie wszyscy parafianie spowiadali się co 2 tygodnie. W 1912 roku urodziło się 48 dzieci( żadnych nieślubnych!). Umarło 48 parafian. Papieżem był Pius X, świeckim władcą Wilhelm II. Parafia należała do dekanatu Tworków. W 1913 roku w całym Kościele uroczyście obchodzono 1600 rocznicę dekretu cesarza Konstantyna z 313 roku, który dawał wolność religii chrześcijańskiej. Ceny z 1913 roku: 100 kg pszenicy 19 marek; 100 kg. jęczmienia 15 marek; 0,25 ara ziemi 800 marek; krowa 400 marek; robotnik za dzień pracy zarabiał od 2 do 3 marek. Wszystkie dokumenty mają jedną małą dziurkę, pozostałość po kuli z II wojny światowej. Wszystkie dokumenty zostaną z powrotem włożone do kuli naszej kopuły. Zostanie tam umieszczone też świadectwo naszych czasów: czasopisma „Gość Niedzielny” i „Echo Parafialne”, monety 2 zł (Racibórz) i 5 zł oraz banknot 10 zł, a także cztery strony A4, z opisem naszych czasów i naszej parafii napisane przez księdza proboszcza. |











