
| 04-08-2009, Autor: wp |
| Dni Krzanowic |
Tegoroczne Dni Krzanowic miały odmienną formułę od dotychczasowych. Miały mniej oficjalny charakter. Nie było przemówień, przemarszy. Było za to, jak zawsze, dużo dobrej zabawy. Ich organizację powierzono Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu. Współorganizatorami tej dwudniowej imprezy był Urząd Miejski i DFK w Krzanowicach oraz Starostwo Powiatowe w Raciborzu. |
Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i zapewnili przybyłym wiele różnorodnych atrakcji.
Grupa z Gliwic zaprezentowała pokaz Capoeiry, czyli brazylijskiej sztuki walki z elementami tańca i akrobatyki, wyróżniającej się spośród innych sztuk walki dynamizmem i taneczną płynnością. Jest to walka, samoobrona, sprawność fizyczna, muzyka i kultura afrobrazylijska. Capoeira wywodzi się ze środowiska afrykańskich niewolników i bez wątpienia nie byłaby tak wyjątkowa, gdyby nie jej muzyczna sfera. Bowiem zabójcza sztuka walki ukryta jest pod cienką i złudną warstwą tanecznych ruchów i muzycznego akompaniamentu. Kieruje się zupełnie inną jakością niż sztuki walki wywodzące się z Dalekiego Wschodu.*.
Carmen Walden, Dominika Sławik, Anna Neblik i Dorota Rusnak przygotowane przez Kornelię Pawliczek Błońską i Teresę Mandrysz (obie panie prowadziły również konferansjerkę) zaprezentowały się w programie „Piosenka łatwa i przyjemna”, a „Krzanowickie Omy”, kierowane przez Bożenę Kreis, w języku morawskim, przedstawiły pełną humoru składankę nawiązującą do aktualnych wydarzeń.
Kabaret „To nie my” powstał w 1996 roku przy obecnej kopalni „Rydułtowy – Anna” w Rydułtowach na potrzeby lokalnej „Karczmy piwnej”. Tworzy go czterech żonatych, mających ukończone pięćdziesiąt lat życia, mężczyzn. Z upływem lat ich repertuar znacznie się rozwinął, ale pozostał w dalszym ciągu wierny humorowi typowo górniczemu, obnażającemu przywary ludzkie i nierozerwalnie związanemu z kulturą śląską Zespół wykorzystuje przede wszystkim swoje pomysły, własne teksty i muzykę, dzięki czemu spektakle są bardzo oryginalne i niepowtarzalne, a jednocześnie są stale aktualne. Warto dodać, że zespół został zaproszony w 2000 roku, na występy do Pałacu Prezydenckiego.
Innymi atrakcjami były: zjeżdżalnia, śląski kołacz i swojskie ciastka, sprzedawane przez zawodniczki krzanowickiego klubu oraz loteria fantowa i zuzka, którą kręcił trener Tomasz Kuziak.
Festyn stał się również, dla działaczy i zawodniczek, okazją do podziękowania Magdalenie Kuziak, najbardziej utytułowanej zawodniczki GS UKS Krzanowice, która zaczęła naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. Dziękowano za godne reprezentowanie klubu i jego rozsławienie w całym kraju.
Na zakończenie obu dni odbyły się zabawy taneczne z zespołem „Duet” oraz „Ex Aequo”.
Zapytany, Jan Lach Prezes Uczniowskiego Klubu Sportowego, o przyczynę podjęcia się organizacji krzanowickiego święta powiedział: „Przede wszystkim chęć pozyskania środków finansowych na rzecz klubu. Proszę pamiętać, że zawodniczki rozpoczną nowy sezon w II lidze, a to koszt około 85 tysięcy złotych. Oczywiście pieniądze to nie wszystko. Chcieliśmy w tych dwóch dniach popularyzować siatkówkę i zapewnić naszym mieszkańcom i przybyłym gościom godziwej rozrywki. I myślę, że to nam się udało.”
* Opracowano na podstawie http//pl.wikipedia.org/wiki/Capoeira |











