
| 07-12-2009, Autor: wp |
| Spotkanie z Mikołajem w proboszczowskim ogrodzie |
Po raz czwarty ksiądz proboszcz Piotr Bekierz z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wojnowicach” zaprosił mieszkańców na spotkanie z Mikołajem w farskich ogrodach. Organizatorem była miejscowa placówka „Caritas oraz jej przyjaciele. „Spotkanie, jak podkreśla ks. Piotr, było dla wszystkich. Chciałem spowodować by mieszkańcy wyszli z domów i wspólnie z innymi przeżyli to niedzielne popołudnie trochę inaczej.” |
Początkowo ksiądz proboszcz obawiał się o frekwencję, gdyż pogoda (padał intensywny kapuśniaczek i było zimno) nie sprzyjała wyjściu z domu. Ale te obawy szybko minęły. Frekwencja była nadspodziewanie dobra, co świadczy o wielkim autorytecie księdza proboszcza. „Przygotowania do spotkania, dodaje Bogusława Heiduczek, rozpoczęły się już o szóstej rano, od pieczenia, bagatela 1050 pączków (wspaniałe, palce lizać). Uzyskane fundusze ze sprzedaży kiełbasek z rożna, kawy, herbaty z rumem i znakomitego grzańca (ks. Piotr wzbraniał się przed podaniem dokładnego przepisu) zasiliły konto z przeznaczeniem na paczki dla chorych w Wojnowicach i podopiecznych Zakładu Pielęgnacyjno – Opiekuńczego w Krzanowicach. Tych wszystkich przedsięwzięć nie byłoby, mówi z przekonaniem Pani Bogusia, gdyby nie olbrzymie zaangażowanie i wielkie serce księdza Piotra. Mówiąc o zaangażowaniu, nie sposób pominąć wkładu pracy miejscowych strażaków z OSP”.
Wielu z przybyłych skorzystało z okazji i odwiedziło ekspozycję w domu parafialnym, na którą składały się: kącik parafialny oraz szopka, galeria obrazów i rzeźby autorstwa Karola Panka, przyjaciela księdza proboszcza.
Spotkanie rozpoczęło się od powitania przez księdza Piotra wszystkich przybyłych i samego Mikołaja. Po krótkim wstępie Mikołaj zaprosił przybyłego na spotkanie Manfreda Abrahamczyka Burmistrza Krzanowic by „rozliczyć go” z realizacji obietnic poczynionych mieszkańcom Wojnowic. „Mam zapisane w mojej księdze, mówił Mikołaj, że Pan dużo dobrego zrobił dla Wojnowic w 2009 roku. Zrealizował Pan wiele pobożnych życzeń tutejszych parafian. Burmistrz odpowiedział, że „Staram się w ramach możliwości je realizować, ale zdaję sobie sprawę, że jeszcze jest dużo do zrobienia.” Odpowiedź spodobała się Mikołajowi: „Panie Burmistrzu. Proszę przyjąć ten skromny podarunek od mieszkańców Wojnowic, od parafian, od Mikołaja, jako wyraz podziękowania i wdzięczności za wszystko dobro, które Pan zrobił w 2009 roku dla parafii Wojnowice.”
Niespodzianką była prezentacja piosenki wykonanej przez miejscowy kabaret „Gryfne dziołchy i karlusy, a jak trzeba to świrusy”.
Wreszcie nastąpiło, tak oczekiwane przez dzieci, rozdanie słodkich podarunków. Zwieńczeniem spotkania były wspólne fotografie dzieci, i nie tylko, z Mikołajem.
|











