
| 23-12-2009, Autor: wp |
| Jasełka w Zespole Szkół w Krzanowicach |
„Jasełkowe” spotkanie otworzyła Kornelia Lach – dyrektor Zespołu Szkół witając „wszystkich zgromadzonych na tej sali z okazji świąt Bożego Narodzenia. W prawdziwie świątecznej atmosferze wprowadzą nas uczniowie – aktorzy. Witam na tym niecodziennym spotkaniu wszystkich uczniów, pracowników naszej szkoły oraz emerytów. |
Anida Karczmar i Katarzyna Łozińska, na podstawie dwóch scenariuszy zmieniły, udoskonaliły, dodały swoje przemyślenia i osadziły akcję we współczesności, tworząc własną wizję „Jasełek”. W przedstawieni wzięło udział siedemnaścioro dzieci z klas drugiej, piątej, szóstej i gimnazjum.
„Akcja zaczyna się, mówi Anida Kaczmar od wejścia dwóch osób z dzieckiem w nosidle, w takt współczesnej piosenki. Docierają wieczorem na stację. Niestety pociąg mają dopiero rano. Jest Wigilia. Mimo to nikt nie chce ich przyjąć. Akcja przenosi się do piekła. Piekielne siły wchodzą do jednego mieszkania. Zła moc jest tam w ofensywie – rodzina się kłóci, nie ma porozumienia. Po pewnym czasie pojawiają się aniołki, przywracają harmonię i wyganiają złe moce. Zapanowuje dobroć, miłość i szczęście. Do mieszkania puka para ze stacji. Rodzina ją przyjmuje. Akcja przenosi się do parku, gdzie dwóch chłopców poproszonych o pomoc, przez staruszkę, w podniesieniu zakupów, reaguje złością i rozsypuje jej zakupy. Pojawiają się najpierw diabełki, a później aniołki i wszystko się dobrze kończy.” Tutaj należy zdradzić tajemnicę. Oczywiście podróżni to Jezus, Józef i Maryja.
Przedstawienie „Jasełkowe” było prawdziwym wydarzeniem. Zagrane zostało pięknie. Młodzi wykonawcy, to było widać, bardzo się starali i to im wychodziło. Wielkie słowa uznania należą się obu Paniom, które przygotowały i wyreżyserowały przedstawienie oraz wykonawcom, którzy zaprezentowali pełną ekspresji grę i znaczne przygotowanie aktorskie.
Po przedstawieniu dyr. Lach podziękowała wszystkim, którzy „zrealizowali bardzo wymowny spektakl” i wyraziła nadzieję, że „wszyscy naocznie się przekonali, jak atakuje nas zło, i jak złu można przeciwdziałać”. Swoje wystąpienie zakończyła życzeniami „abyśmy wszyscy potrafili odróżniać dobro od zła i mielibyśmy odwagę wybierać dobro. Przekażcie również Waszym rodzicom życzenia wszelkiego dobra, radości i żebyście tą radość wokół siebie rozsiewali.”
Po wystąpieniu nastąpił tradycyjny moment przekazania, na ręce dyr. Lach, przez przedstawicieli 4 Drużyny Wielopoziomowej „Zwycięzcy” z Pietraszyna „Betlejemskiego światła”, które „Jest symbolem pokoju, wzajemnego zrozumienia poszczegól¬nych ludzi i narodów, jest znakiem nadziei życia pozbawionego konfliktów i waśni. My, harcerze, roz-nosząc Betlejemski Ogień po całym kraju i przekazując go poza granice Polski, pełnimy służbę, ulep¬szamy świat. Działając w swoim mieście, regionie, najbliższej okolicy, pokazujemy, co oznacza niesie¬nie pokoju oraz idei braterstwa”. Tegoroczne motto przesłania brzmi: „Wszyscy rodzimy się do służby”.
To pełne ciepła spotkanie zakończyła dyr. Lach odczytaniem listu Komendanta Hufca „Ziemi Raciborskiej”, phm Marka Majewskiego. Później było wspólne śpiewanie kolęd, pod „batutą” Kornelii Pawliczek – Błońskiej.
|











