
| 23-12-2008, Autor: Brak autora |
| Spotkanie wigilijne |
Niech świąteczne życzenia mają moc spełnienia, te całkiem błahe i te ważne, te dostojne i te ciut niepoważne, niech się spełnią. Marzeń, o które warto walczyć, wartości, którymi warto się dzielić, przyjaciół, z którymi warto być i nadziei, bez której nie da się żyć. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku. |
To już po raz dziesiąty w Gminie Krzanowice organizowana jest Wigilia dla osób starszych, samotnych i niepełnosprawnych. Animatorem i sponsorem tej pięknej tradycji jest od początku Jan Basista, właściciel Domu Weselnego „Perła” w Krzanowicach. Od strony organizacyjnej to spotkanie serca angażuje się zawsze miejscowy Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej i Stacja Opieki „Caritas”. Organizatorzy wysłali 120 zaproszeń do wzięcia udziału w tejże jakże sympatycznej uroczystości. Z zaproszeń skorzystali niemal wszyscy, do których one trafiły. Warto podkreślić, że dla wszystkich potrzebujących zorganizowano przywóz i odwóz.
Witając przybyłych, a w szczególności Burmistrza, Krzanowic Manfreda Abrahamczyka, doktora Mariana Szmiga oraz księży z gminnych parafii, Małgorzata Krzemien – dyrektor Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, miedzy innymi powiedziała: „Pragnę z całego serca podziękować sponsorowi dzisiejszej imprezy, Panu Basiście za wielkie serce i gest skierowany dla wszystkich tu obecnych. Święta Bożego Narodzenia mają w sobie swego rodzaju magię, dlatego nikt nie powinien być w tym czasie sam. Biedni i bogaci, radośni i załamani na duchu, chorzy i zdrowi, płaczący i radośni to dla nas wszystkich narodził się Zbawiciel, to dla nas wszystkich, kimkolwiek jesteśmy świeci Gwiazda Betlejemska.”
Stosowne modlitwy odmówił ksiądz wikary krzanowickiej parafii Waldemar Mróz: „Łamanie się chlebem, opłatkiem, połączone ze wzajemnym składaniem sobie życzeń jest wyrazem naszej dobrej woli i życzliwości. Zastanówmy się przez chwilę nad głęboką treścią symbolu dzielenia się opłatkiem. Nasze życzenia składane z tej okazji dotyczą często wartości doczesnych i materialnych. A przecież chodzi o coś większego. Zwyczaj „opłatka” wywodzi się z centralnej tajemnicy chrześcijaństwa, jaką jest Eucharystia, nazywamy biblijnie „Łamaniem chleba”.
Po odmówieniu modlitwy „Ojcze nasz” i zaśpiewaniu kolędy przystąpiono do konsumpcji, na którą składała się zupa fasolowa, smażona ryba, ziemniaki i surówka z kiszonej kapusty, kołacz, napoje i owoce. Każdy z przybyłych został obdarowany małym podarunkiem symbolizującym Święta Bożego Narodzenia.
Po wieczerzy wszyscy przybyli mieli okazję oglądnąć specjalnie dla nich przygotowane przez uczniów Zespołu Szkół w Krzanowicach jasełka w opracowaniu Róży Ośki opowiadające jak postacie z bajek przychodzą do Jezusa w Betlejem, by złożyć mu życzenia oraz kabaret „Krzanowickie Omy” w reżyserii Bożeny Kreis, mówiący o przygotowaniach do świąt i ich przebiegu. |











