
| 10-06-2011, Autor: K. Łozińska |
| Wycieczka do Żywca |
Emeryci z gminy Krzanowice oraz członkowie chóru „Cecylia” z ich dyrygentką, panią K. Pawliczek-Błońską, wybrali się 29 maja 2011r. na wycieczkę turystyczną w Beskidy. Docelowym miejscem był Żywiec i jego okolice. Wycieczka okazała się udanym wypadem w góry. |
Najpierw zwiedzaliśmy Muzeum Browaru w Żywcu, w którym oryginalnie zrobione ekspozycje zachwycały i zadziwiały. Mogliśmy się z nich dowiedzieć wszystkiego o produkcji piwa od dawnych wieków po dzień dzisiejszy. W tym niezwykłym muzeum można było dotykać eksponatów, fotografować się z nimi i przeżywać różne emocje, np. podczas podróży kapsułą czasu, czy przy grze w kręgle.
Następnie po prawie dwugodzinnej przerwie na obiad przeszliśmy do żywieckiego Muzeum Miejskiego, które mieści się w pięknym zamku, a potomkini jego właścicieli, Krystyna z Habsburgów, mieszka po dziś dzień w pałacu położonym w rozległym parku. Muzeum Miejskie zgromadziło wiele pamiątek po byłych właścicielach, odtworzono w nim także komnaty i salony z renesansowym lub barokowym wystrojem. W dawnej wozowni mogliśmy obejrzeć ekspozycję etnograficzną poświęconą życiu, pracy i tradycjom żywieckich górali , a w stajni z kolei znajdowała się pokaźna kolekcja ptaków i ssaków z beskidzkich lasów, łąk i hal.
Końcowym etapem zwiedzania była góra Żar w Międzybrodziu Żywieckim. Wjechaliśmy na nią kolejką torowo-linową, a z jej szczytu, przy pięknej pogodzie, podziwialiśmy panoramę wzgórz Beskidu Żywieckiego, jego doliny i niebieską taflę Jeziora Żywieckiego.
O urokach zwiedzanych miejsc najlepiej zaświadczą jednak zdjęcia zrobione przez K. Mandrysz.
|











